Subway, tym razem sałatki.

Jak smakują sałatki u potentata kanapek ?

O sandwiczach z Subwaya jako zdrowszej alternatywy dla burgerów i kurczaków z głębokiego tłuszczu już pisałem. Wspominałem również, iż od jakiegoś czasu nie jem pieczywa. W Plazie Lublin zbyt wielkiego wyboru „okienek” z jedzeniem nie ma. Raptem KFC, North Fish, Sevi, Sphinks, Salad Story, Dominium i właśnie Subway do którego są największe kolejki. Swoją drogą prawie na każdym galerianym foodcourcie najwięcej ludzi gromadzi się właśnie przy ladzie „króla sandwiczy” Obsługa jest sprawna i świetnie zorganizowana, także proces wydawania kanapek trwa krótko nawet przy największym oblężeniu. Nie jestem pewny, ale Subway chyba nie ma swoich lokali w Polsce, wszystkie bary oparte są na franczyzie, która ponoć w stosunku inwestycji do zysku jest jedną z najlepszych w naszym kraju.

Okienka jak to okienka, wszystkie wyglądają prawie tak samo.

sub 005_Fotor

sub 006_Fotor

sub 007_Fotor

 

W menu nie ma wyszczególnionych sałatek, każdego Suba możemy poprosić właśnie w takiej formie i płacimy jak za sandwicza 15cm. Zamawiam z grillowanym kurczakiem, płacę 10,90pln. Proces identyczny jak w przypadku kanapek, Pani podgrzewa kurczaka a warzywa wybieramy sami. Proszę o wszystkie bez cebuli czerwonej oraz sos słodka musztarda.

 

sub 009_Fotor

sub 012_Fotor

sub 012_Fotor

sub 014_Fotor

sub 015_Fotor

sub 017_Fotor

sub 018_Fotor

sub 020_Fotor

sub 023_Fotor

sub 024_Fotor

Sałatka składa się grillowanego kurczaka pokrojonego w drobną kostkę oraz warzyw ( sałata, pomidor, ogórek, papryka, oliwki, jalapeno). Kurczaka jest bardzo niewiele, wprawdzie jest soczysty ale ledwo wyczuwalny. Warzywa jak zwykle w Subwayu są świeże, ale niestety prym wiedzie sałata, reszta stanowi górną część. Choć starałem się całość dobrze wymieszać i tak na końcu chrupałem jak królik. Sosu zdecydowanie za dużo, tu moja wina, mogłem przecież poprosić o mniej. Wiele brakuje mu też do słodkiej musztardy z Salad Story, która ma określony skład (musztarda dijon, miód, oliwa), tutaj raczej wkradł się majonez czy coś innego kremowego. Należy jednak wziąć pod uwagę, iż owa sałatka kosztuje tylko 10,90 pln, i pewnie gdybym dopłacił drugie tyle, ulubionych składników dostałbym więcej. Na pewno nie smakowała źle, choć szału też nie było. W Subwayu, pozostanę póki co przy sandwiczach.

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku