Sapko, czyli jeden z najstarszych kebabów w Warszawie.

Już od 16 lat.

Ostatnio często przejeżdżam obok Pasażu Muranów. Za pierwszym razem zatrzymałem się tam w konkretnym celu, aby spróbować szumnie nazwanej ” najlepszej kuchni tureckiej w Polsce” w Bay Kebab. Niezbyt dobrze wyszła pierwsza wizyta, za drugim razem było lepiej. Już od dłuższego czasu wcinam głównie piersi z kurczaka i sałatki, a, że nie lubię sobie odmawiać..

Po drugiej stronie ulicy gdzie dawny „klimat” sex shopów jeszcze został choć trochę zachowany, mieści się Sapko Kebab. Sapko działa na rynku od 2000 roku czyli już ponad 16 lat, wstyd przyznać, iż choć mimo wiele o nim słyszałem, nigdy tam nie byłem. Wiedząc, iż Sapko wymieniane jest jednym tchem obok Efesu, Amritu oczekiwania miałem ogromne. Szczególnie, iż jest to turecki kebab, który preferuje najbardziej.

Cóż okolica nie jest przyjemna.

 

sapko 035

 

Lokal całkiem spory, czysty, o przyjemnym, choć całkowicie „fast foodowym” wnętrzu.

 

sapko 041

sapko 042

sapko 054

sapko 055

sapko 046

 

Na klientów raczej też nie mogą narzekać, wraz z upływem czasu, lokal zapełniał się coraz liczniej.

 

sapko 036

sapko 037

sapko 039

sapko 040

 

Menu standardowe, choć jest więcej typowo tureckich dań.

 

menu 012_Fotor

menu 013_Fotor

 

Zamawiam Doner Kebab na talerzu z baraniną i kurczakiem.

 

sapko 045_Fotor

 

Otrzymuję numerek i kartę dzięki, której przy zakupie 9 kebabów, 10 otrzymamy gratis.

 

sapko 044_Fotor

 

Sosy na swoim miejscu, dobre rozwiązanie, wolę je sam dawkować.

 

sapko 047_Fotor

 

Oliwa oraz moja ulubiona paprykowa posypka.

 

sapko 056_Fotor

 

Po 10 minutach otrzymuję swoje danie.

 

sapko 048_Fotor

sapko 050_Fotor

sapko 051_Fotor

 

I jest tak jak się spodziewałem, bardzo dobrze. Mięso świetnie przyprawione, na pewno nie mielonka wołowa, cienko skrojone. Zaskakuje mnie przede wszystkim kurczak, soczysty, nie tłusty, jeden z lepszych jakie jadłem. Sos średnio ostry, ale gdy dosypiemy papryczek osiągniemy pożądany efekt. Biała kapusta, czerwona kapusta i marchewka, dwa kawałki pomidora. Wszystko świeże, chrupiące, choć wolę grecką jak w Amricie.

Reasumując.

Nie zawiodłem się, prawdopodobnie najlepszy kebab w „zagłębiu muranowskich kebabowni”. Wybór pomiędzy Bayem a Sapko jest prosty. A Kebab King i te wszystkie twory obok, to zupełnie inna liga.

Ich FanPage.

Gwiazdka Gwiazdka Gwiazdka Gwiazdka Gwiazdka

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku