Obiady w centrum za 15, 90 ?

Przystanek Wilcza.

 

Lancze ? Lunchy ? Lanczyki ?

Kilka lat temu Warszawa oszalała na punkcie zestawów serwowanych w promocyjnych cenach od godziny 12 do 16. Korpoludki wyrwane z ołpen spejsu wysłały standardowe obiady do lamusa.

Modę zapoczątkował kolega Karol, a przynajmniej tak słyszałem. O znanym krytyku kulinarnym – koledze Karolu więcej w kolejnym tekście.

Zazwyczaj cena dwudaniowego zestawu nie przekracza 20 -22 pln. Oczywiście zdarzają się miejsca gdzie zapłacimy znacznie mniej, nie raz udowodniłem, że możemy dobrze zjeść i za 12 pln.

Ale raczej nie w centrum.

Gdy zmierzałem po raz drugi ulicą Wilczą na kurczaki do grubego kota, zobaczyłem taki szyld :

 

wilczy 021_Fotor

 

No dobra, mało tu widać, ale uwierzcie, że zobaczyłem napis w stylu ” zestaw dnia – zupa, drugie danie, kompot -15,90 pln”.

Przystanek Wilcza musiał znaleźć się na mojej liście lokali wartych odwiedzenia.

 

wilczy 004_Fotor

wilczy 006_Fotor

wilczy 008_Fotor

wilczy 010_Fotor

wilczy 011_Fotor

 

Nowoczesny bar i eleganckie wnętrze, zamówienia składamy przy ladzie, a posiłki przynoszą Panie do stolika. Ja zająłem miejsce na antresoli. Dzisiejszy zestaw to zupa ogórkowa, bitki wieprzowe, kasza gryczana i surówka.

 

wilczy 009_Fotor

wilczy 014_Fotor

wilczy 015_Fotor

wilczy 017_Fotor

wilczy 018_Fotor

wilczy 020_Fotor

wilczy 012_Fotor

 

Wyrazista, kwaskowata zupa, gęsta z kawałkami ogórków, mięso mięciutkie – rozpływające się w ustach. Czego chcieć więcej ? Normalnie w centrum za taki obiad zapłaciłbym koło 35 pln. Zestawy serwują codziennie, na brak klientów raczej nie narzekają. Pozostałe dania z karty również w zadziwiająco niskich cenach – pierogi ruskie ( 10 sztuk) – 13 pln..

Miejsce godne polecenia.

Ich FanPage.

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku