Nowa odsłona najsłynniejszej kanapki na świecie, czyli Grand Big Mac.

Wracamy do fundamentów.

O swojej miłości do spożywania posiłków rodem z amerykańskich sieci pisałem już przy okazji Create your taste w McDonald’s, czyli jak powstał Mc Luke. Znajomi ciągle pytają jak mogę jeść to tekturowe świństwo bez smaku, otóż mogę, po prostu czasami lubię. Gdy źle się dzieje w biznesie, firmy zwykle wracają do fundamentów. Produktów dzięki, którym zapoczątkowały swój sukces. Nie twierdzę, iż w Maku dzieje się źle, a na pewno nie w Polsce, ( internety huczą, iż w Stanach spadają im cyferki). Na każdym foodcourcie czy też czy Mc Drive prawie zawsze są kolejki. Czego nie można powiedzieć o kolegach z Burger Kinga, gdzie ciągle są pustki. Irytowała mnie już chamska reklama „tu rządzi smak” gdzie skonfrontowany został „płaski” cheeseburger z Maka z wypchanym po brzegi Whopper Jr. z Kinga. Infantylna była akcja social media, gdzie King honorował zniżkami klientów, którzy zrobili sobie zdjęcie w koronie przy ladzie Ronalda. Ale teraz to już przegięli.

IMG_1670

Nie twierdzę, iż konkurencja jest zła. Jest potrzebna. Mogę nawet uwierzyć, iż takie akcje firmy dogadują między sobą, dla wspólnego dobra. Jak Pepsi i Coca-cola. Czerwoni i Niebiescy. Mikołaje letnie i Mikołaje zimowe. O strategiach konkurencyjnych firm będzie zresztą osobny wpis. Natomiast opcja z takim Big Kingiem to jak KFS na zakopiańskich Krupówkach.

IMG_1671

Szczególnie, iż King ma swojego sztandarowego burgera Whoppera oraz moją ulubioną sieciową kanapkę Steakhouse. McDonald’s reaguje, od przedwczoraj w menu dostępne są dwie nowe wersje ich najsławniejszej kanapki.

Chicken Big Mac

big mac 049_Fotor

big mac 051_Fotor

big mac 052_Fotor

big mac 053_Fotor

Sekretem Big Maca jest sos, którego tajemnica jest ściśle kryta:) Do standardowej „bigowej” bułki włożono zamiast dwóch cienkich plastrów wołowiny, niestety dwa również cienkie plastry mielonego kurczaka. Nie jest to kotlet jak w Mc Chicken, znacznie mniejszy. Smakuje jak nuggetsy. Sos jednak robi różnicę, dlatego stawiam Chicken Big Maca wyżej niż Mc Chickena.

Grand Big Mac

big mac 054_Fotor

big mac 055_Fotor

big mac 056_Fotor

big mac 057_Fotor

big mac 058_Fotor

big mac 060_Fotor

big mac 062_Fotor

Grand różni się od klasycznego Big Maca tylko wielkością, myślałem, że plastry cienkich kotlecików zastąpią burgery Royalowe. A najlepiej te z z Mc Luka. Niestety, kotlety są po prostu szersze. Miłośnikom Big Maców na pewno zasmakuje gdyż jest go więcej. Ciekawe czy zostanie na stałe. Odniosę się jeszcze do często krytykowanego nowego systemu wydawania posiłków w McDonald’s. Mi pasuje, wolę poczekać nieznacznie dłużej a dostać kanapkę bezpośrednio po przygotowaniu. Kiedyś aby nie dostać zleżałej, specjalnie wymieniałem składniki. Teraz ten problem jest załatwiony. Nawet jeśli kojarzy z kolejkami do ZUSU :)

 

 

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku