Hotel Vesaria, dobry standard w Lublinie.

Bo Lublin to nie koniec świata.

Lublin odwiedzam systematycznie od roku 2012. Pierwszy raz gdy szukałem noclegu, w Lublinie odbywała się duża ogólnopolska impreza. Obdzwoniłem wiele hoteli i nigdzie nie było miejsca. Aż w końcu trafiłem na Dworek Vesaria, tam znalazł się wolny pokój. Hotel zlokalizowany jest około 4 km od cetrum, przy ulicy Nowy Świat 38b. Warto podkreślić, iż Vesaria to bardziej Dworek niż Hotel. Utrzymują się zapewne w głównej mierze z wesel, uroczystości, konferencji. Co dla gości hotelowych w momencie imprez może stać się uciążliwe. Ja korzystam z hotelu głównie w tygodniu i nigdy takich problemów nie miałem. Raz tylko natrafiłem na „biesiadę” ZUSU ale to było całkiem zabawne i potraktowałem jako atrakcję. Wychodzę z założenia, iż to czy dana sytuacja jest plusem czy minusem, głownie zależy od tego, w jaki sposób na nią spojrzymy.

Niedawno rozbudowali część hotelową i dostępne są pokoje na drugim piętrze, podnieśli również nieznacznie ceny. Za pokój jednoosobowy zapłaciłem 150 pln. Oczywiście ze śniadaniem, parkingiem.  Pierwszy raz w nowej części.

lublin 052_Fotor

lublin 054_Fotor

lublin 056_Fotor

lublin 059_Fotor

Całkiem duży pokój mieści się na poddaszu, nie stanowi to dla mnie problemu. Dwa łóżka, które możemy złączyć, sofa, tv. Czysta łazienka, pachnąca pościel, woda mineralna, wifi, klimatyzacja. Wiem, że to wszystko standard i konieczność, ale piszę ten tekst z takiej dziupli w podobnej cenie, iż niestety nie dla wszystkich hotelarzy jest to normą.

Śniadania do godziny 10, w formie bufetu szwedzkiego.

lublin 040_Fotor

lublin 041_Fotor

lublin 043_Fotor

lublin 046_Fotor

Duży wybór, każdy znajdzie coś dla siebie.

lublin 048_Fotor

Często jest to spotykane choć bardzo łatwe do zastąpienia. Nie lubię gdy jajecznica i kiełbaski leżą w bemarach. Szybko są zimne, a z jajecznicy robi się breja. W między innymi białostockim Silverze robią to poprawnie. Posiłki, które powinny być serwowane gorące, jak jajecznica, omlety, jajka sadzone. Podawane są bezpośrednio z patelni, na zamówienie gościa. Być może jest to bardziej czasochłonne, ale nie znacznie droższe. A na pewno smaczniejsze i robiące większe wrażenie.

lublin 049_Fotor

Niespodzianka to kociołek z żurkiem ( nie było to śniadanie wielkanocne). Smakuje świetnie, odpowiednio kwaskowaty, jajko, kiełbaska biała, majeranek. Nie wiem czy podają go codziennie.

Gdy będziecie odwiedzać piękne miasto Lublin, warto zatrzymać się w Hotelu Vesaria. Za tą cenę jest naprawdę bardzo dobrze. Polecam.

Ich FanPage

 

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku