Co Tu, warszawskie Pawilony.

Wietnamski akcent, w słynnym zagłębiu imprezowni.

Warszawskie pawilony  na tyłach Nowego Światu to legenda Stolicy, piwne puby a raczej „pubiki” tętnią życiem przez cały rok, zna je na pewno każdy student ale nie tylko, przyciągają całą śmietankę towarzyską. Od czwartku do soboty ciężko znaleźć wolny stolik.

kop 014W jednym z pawilonów zadomowił się wietnamski bar Co Tu, który od lat karmi świetnym jedzeniem w przyzwoitych cenach. Jadłem tam kilkanaście razy, zawsze było smacznie a przede wszystkim zupełnie inaczej niż w wielu przybytkach tego rodzaju kuchni.

kop 013

kop 011W Co Tu najbardziej smakuje mi kurczak chili na gorącym półmisku, wołowina z prażonym sezamem, pyszne są również sajgonki, chrupiące z ekstra farszem, nie nasiąknięte olejem. Tym razem zamówiliśmy zupę z krewetkami za 8pln oraz makaron sojowy z kurczakiem, który kosztował 16pln.

kop 012Zupa esencjonalna, dobry rosołek z krewetkami.

kop 015

kop 016

kop 017Makaron sojowy na ostro, to ostatnio jedno z moich ulubionych dań kuchni azjatyckiej, a w Co Tu wiedzą jak je zrobić, kurczak soczysty, makaron sprężysty, warzywa, ognisty sos i surówka.

Obsługa jest bardzo miła, Pan przy ladzie stara się odgadywać jakie dania zamawiają klienci, udając, że wszystkich pamięta :) Panie przynoszą dania do stolików, wspaniały klimat.

Czy to najlepszy”Chińczyk” w mieście ? Na pewno w czubie, ale będziemy jeszcze sprawdzać.

Ich FP.

 

 

 

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku