Bay Kebab, czyżby najlepszy Kebab w Polsce?

A przynajmniej tak mówią.

W Pasażu Muranów przy Alei Jana Pawła już jakiś czas temu otworzyła się nowa restauracja turecka. Pamiętam początki Pasażu, zastąpił szereg brzydkich bud i siedlisko sex shopów. W zamian powstały tam oddziały banków oraz bardzo dużo punktów gastronomicznych. A najwięcej jak zawsze kebabów, choć przez krótki okres można było spotkać tam bardzo smaczne miejsce z belgijskimi frykadelkami, i przepysznym Mitraillette, czyli frykadelką w bułce z belgijskimi frytkami i sprowadzanymi sosami. Przykro, że takie miejsca znikają z mapy Warszawy.

Ale kebab nie zniknie, a jak zniknie to zastąpi go inny. Mimo wszystko tureckich restauracji nie ma zbyt wielu, zwykle kebab oferują lokale arabskie. Oczywiście w żaden sposób nie krytykuje arabskich restauracji, Amrit jest świetny, Kebab King mimo ogromnej popularności w ogóle mi nie smakuje. Zresztą stwierdzenie, iż każdy Turek robi najlepsze kebaby a Arab gorsze jest zupełnie niedorzeczne. To tak jakby przyjąć, iż każdy Polak potrafi usmażyć najlepszego schabowego. Bzdura. Są miejsca lepsze i gorsze, po prostu. O swoich upodobaniach kebabowych pisałem już tutaj.

Wracając do tematu, Bay Kebab otworzył się w miejscu gdzie konkurencję ma ogromną. Wyżej wspomniany Kebab King, po drugiej stronie równie słynne Sapko i z 5-6 innych, których nazw nie pamiętam. Bay odwiedziłem głównie dlatego, iż trąbią, że mają najlepszą kuchnię turecką nie tylko w Warszawie, ale i całej Polsce, w czym nie widzę nic złego, uważam, iż jeżeli ktoś jest w czymś rzeczywiście najlepszy, powinien o tym mówić głośno. W ciągu miesiąca byłem dwukrotnie, i zamawiałem zestaw lunchowy za 18pln ( zupa, drugie danie, napój). Ceny bardzo niskie, szczególnie, iż funkcjonuje obsługa kelnerska.

Wystrój minimalistyczny, świetnie przemyślany, widać, że wpakowali w lokal kawał pieniędzy. Swoją drogą wydedukowałem, iż właścicielem Baya jest właściciel sporej firmy na rynku GSM.

burger king 003_Fotor

burger king 004_Fotor

burger king 010_Fotor

burger king 011_Fotor

burger king 012_Fotor

burger king 007_Fotor

W zestawie lunchowym otrzymuję :

Zupę z białej soczewicy z dodatkiem masła, gotowana na wywarze z kości, doprawiona świeżymi ziołami oraz tureckimi przyprawami i chlebkiem.

bay 018_Fotor

Zupa esencjonalna, aromatyczna, orientalnie przyprawiona i rozgrzewająca, możemy dodatkowo skropić ją cytryną. Pierwsza klasa.

burger king 014_Fotor

Otrzymujemy również turecki chlebek, ciepły, wypiekany na miejscu.

A na drugie danie :

Döner kurczak na talerzu z surówkami.

burger king 015_Fotor

burger king 017_Fotor

burger king 018_Fotor

No właśnie, chyba nie muszę tego opisywać, kilka razy machnąłem widelcem. Mięso niejadalne, tłuste, żylaste, momentami spalone. Frytki zimne, mrożone, trochę warzyw, kleks jogurtu. Nie mogłem dłużej na to patrzeć, zostawiłem 20pln i wyszedłem.

W normalnych okolicznościach już bym nigdy tam nie wrócił, ale zbyt wiele dobrej „otoczki” zauważyłem aby nie dać im drugiej szansy. Każdemu może się zdarzyć pomyłka i jakoś nie chciało mi się wierzyć, iż codziennie serwują takiego „donera”.

Zamawiam ponownie lunch ( 18pln), tym razem do zupy z soczewicy dobieram Durum z mięsem z jagnięciny i cielęciny.

Zupa jak ostatnio przepyszna, a powtarzalność jest szalenie istotna.

bay 018_Fotor

bay 019_Fotor

Prawdziwy Turecki Kebab. Cienkie plastry marynowej po turecku jagnięciny i cielęciny podawane ze świeżymi warzywami, sosami, zawinięte w cienkie tureckie pieczywo własnego wypieku.

Myślałem sobie „proszę nie zepsujcie tego raz kolejny”

bay 021_Fotor

bay 022_Fotor

bay 016_Fotor

bay 017_Fotor

bay 023_Fotor

bay 024_Fotor

bay 025_Fotor

bay 027_Fotor

I nie zepsuli. Durum przypominał Lawasza z Efesu, był prawie identyczny, różnił się nieco sosem. A Efes jak wszyscy wiedzą to wyższy stopień wtajemniczenia. Mięso zupełnie inne niż w 85% kebabowni, trochę warzyw, zawinięte w cienkim chlebku. Duża porcja, w Efesie byłby to taki „półtorak”. Mistrzostwo świata.

Podsumowanie.

Zupy świetne, kurczak paskudny, durum ekstra. Przemiła obsługa, niskie ceny, ładny lokal. Na pewno spróbuję innych dań w karcie, ale w tym momencie „najlepszym” go nazwać nie mogę.

Ich FanPage oraz strona.

 

Gwiazdka Gwiazdka Gwiazdka Gwiazdka

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku