Bar Słoneczny w Białymstoku.

Tymczasem na Kaszubach.

 

O moim sentymencie do Białegostoku pisałem już kilkakrotnie. Tam czas płynie jakby wolniej, a ludzie nie przejmują się pierdołami. Po schodach ruchomych też nikt nie biega. W zasadzie nigdy się nie zawiodłem na tamtejszej kuchni, a potrawy mączne takie jak babka ziemniaczana, kartacze sprawiły, że specjalnie jeździłem do baru Jarzębinka w pobliskim Supraślu. W samym Białymstoku najczęściej odwiedzam Szaszłykarnie oraz swoisty fenomen Wygłodzony.pl. Niedawno polecaliście mi Bar Słoneczny, i podczas ostatniej wizyty właśnie do niego zawitałem. Lokal mieści się praktycznie w samym centrum, przy ulicy Sienkiewicza 5 i jest jednym z pierwszych barów w mieście.

 

bial 014_Fotor

bial 013_Fotor

 

Pierwsze spostrzeżenie – jak zwykle ceny, mimo, że zwiedzam i odnajduję różne zakamarki gastronomiczne w Warszawie, to znalezienie obiadu dwudaniowego w przedziale 9-13 pln graniczy z cudem.

 

bial 019_Fotor

 

Wybieram drugi zestaw.

 

bial 020_Fotor

bial 021_Fotor

bial 024_Fotor

bial 027_Fotor

bial 028_Fotor

 

Bardzo nie lubię gdy jedzenie leży w bemarach, nigdy nie wiadomo czy jest ciepłe i nie wyschnięte. Owszem, czasami taki system się sprawdza, ale warunkiem koniecznym jest duże obłożenie lokalu i częste dokładanie potraw.

 

bial 032_Fotor

bial 033_Fotor

bial 034_Fotor

 

Prosiłem o zupę bez makaronu, niestety „świderki” już wcześniej zostały do niej dodane, nie trudno się zatem domyślić, że będą rozgotowane, a nie zwiastuje to niczego dobrego. Sama pomidorowa jest z koncentratu, wodnista, w bardzo kiepskim wydaniu. Nie oczekuję cudów, ale wiele barów mlecznych udowadnia, że można zrobić tanim kosztem smaczną pomidorówkę z przecieru. Tej zaakceptować nie potrafię.

 

bial 035_Fotor

bial 037_Fotor

bial 038_Fotor

 

Z drugim daniem jest o niebo lepiej. Pierś w cieście naleśnikowym smakuje bardzo dobrze, soczysta i odpowiednio doprawiona. Świeże surówki przyjemnie chrupią i co ważne nie są suche.

 

Reasumując

Zupa była fatalna, drugie danie się obroniło. Ceny niesamowicie niskie, czy odwiedzę ich jeszcze ? Raczej nie. Na Podlasiu znam znacznie ciekawsze miejsca.

Polub nas na facebooku

Polub Strefę Konsumenta na Facebooku